Zostawiła go, bo klęczał przy sportowym samochodzie — dopóki dyrektor hotelu nie ujawnił, że właśnie kupił całą sieć.
Jadeitowozielony samochód sportowy wyglądał na zbyt drogi, by mógł być prawdziwy. Stał zaparkowany przed hotelem Grand Meridian niczym rzeźba w złotym słońcu, a jego wypolerowana karoseria odbijała szklane ściany, złote drzwi obrotowe i nieustanny strumień gości wysiadających z czarnych SUV-ów przy marmurowym wejściu. A przy przednim kole, klęcząc ze szmatką w dłoni, znajdował się Léo … Read more