Kobieta, w bólach porodowych, zadzwoniła do męża. On, obejmując jedną ręką swoją kochankę, a drugą trzymając telefon, odpowiedział chłodno: „Jeśli to będzie dziewczynka, nie chcę jej wychowywać; będzie tylko ciężarem dla domu… Idź mieszkać do swoich rodziców!” Po czym się rozłączył.
Kobieta, przytłoczona silnym bólem porodowym, zadzwoniła do męża. On, trzymając w jednym ramieniu kochankę, a telefon przy uchu, odpowiedział chłodno: „Jeśli to będzie dziewczynka, nie będę jej wychowywał. Nie zamierzam sprowadzać do domu kolejnego ciężaru… Idź do swoich rodziców!” Po czym się rozłączył. Następnego dnia, gdy mąż wrócił do domu, wszystko się zmieniło. Tamtej nocy … Read more