„Oddaj mi kluczyki do MOJEGO samochodu. Natychmiast. I zadzwoń do swojego brata nieroba — powiedz mu, żeby zwrócił auto w ciągu godziny. W przeciwnym razie zgłoszę kradzież!”
— Sveta, cześć. Słuchaj, to może zabrzmieć dziwnie… sprzedałaś swój samochód? Głos Lenki w telefonie brzmiał swobodnie, ale dało się w nim wyczuć ledwie skrywaną ciekawość. Sveta, która kroiła paprykę na desce, przygotowując kolację, znieruchomiała na moment. Nóż z czerwoną plastikową rękojeścią zatrzymał się o włos od błyszczącej, żółtej skórki. — Dlaczego tak myślisz? Oczywiście, … Read more