„Alina, dlaczego zmieniłaś zamki? Moja matka nie może wejść do mieszkania” — zganił mnie mąż przez telefon.
„Doskonale pamiętam, że zostawiłam nową bluzkę na łóżku” — mruknęła Alina, przeszukując szafę. Od kilku tygodni nie opuszczało jej dziwne przeczucie. Przedmioty w mieszkaniu zdawały się żyć własnym życiem: przemieszczały się, znikały, a potem pojawiały się w najbardziej nieoczekiwanych miejscach. Telefon zadzwonił nagle, aż Alina podskoczyła. Na ekranie wyświetliło się imię jej męża. — Tak, … Read more